Koło z tradycjami

„Już gębę trąbą zwać u charta musi
kto raz myśliwskiej polewki zakusi

zająca kotką, ucho już nie uchem
 musi zwać słuchem
tłustego skromnym, prędkiego ciekawym
musi zwać, kto chce być myśliwcem prawym…”

Historia koła

Nasze koło to rok 2006. To pasja i zamiłowanie 20 ludzi – członków koła – społeczników, którzy nie bacząc na okoliczności poświęcili i nadal oddają swój czas, pieniądze i siły, by urok naszych lasów i pól w postaci fauny i flory pozostał dla potomnych.  To radość spotkania na tej ziemi zwierza żyjącego w wolnym stanie – (łosia, jelenia, sarny, dzika, lisa, borsuka, piżmaka, jenota, kuny, zająca, bażanta, kuropatwy, kaczki…
W czasie kilkuletniej historii naszego koła zawsze pamiętaliśmy, że myślistwo było jednym z najważniejszych zajęć naszych przodków którzy wykształcili wspólnie na przestrzeni wielu wieków różnorodne formy zwyczajów i ceremoniału łowieckiego.

Nasze koło to brać łowiecka, która razem wiele przeszła i która zawsze wspólnie się trzyma…